Od niewolnika do pastora

To jedna z najciekawszych historii, z jakimi się kiedykolwiek zetknąłem. Pod koniec listopada przeprowadziliśmy zbiórkę na wykupienie z niewoli pewnej rodziny. Potrzebną kwotę zebraliśmy w rekordowo krótkim czasie – w ciągu kilku godzin. Chodziło o młodego człowieka o imieniu Shahzad, który w fabryce cegieł spędził 9 lat i w zasadzie w niej się wychował. Pomimo… Czytaj dalej Od niewolnika do pastora

Nie będę przepraszał

Odkąd wróciłem z Jordanii, w której spędziłem niedawno wspaniały tydzień z cudownymi ludźmi, mam do czynienia z bardzo dziwnym zjawiskiem. Odczuwam z każdej strony wyraźną presję, abym nie mówił dobrze o Arabach, muzułmanach czy Żydach. Odczuwam przez skórę, że dla ogółu społeczeństwa są to treści niestrawne. Moje dobre doświadczenia z mieszkańcami Jordanii, Egiptu, Libanu, Syrii,… Czytaj dalej Nie będę przepraszał

Koszmar

Znalazłem się w kamiennym zamku, w którym panowała ciężka, duchowa atmosfera. W potężnych, pustych i surowych salach przebywała tylko jedna osoba – dostojna kobieta o spokojnym głosie i demonicznym spojrzeniu. Podczas rozmowy wyczułem, że próbowała zawładnąć nade mną. Duch, który był we mnie przeciwstawił się jej. Czary straciły moc. W pewnym momencie ta spokojna na… Czytaj dalej Koszmar

I po raku

Jerzy spędził wiele lat w najcięższych więzieniach w Polsce. W jednym z nich osadzeni kaleczyli się, aby trafić do szpitala i odetchnąć. On też. Połykał drut z wieszaka, który miał powodować komplikacje w przewodzie pokarmowym. Te pojawiły się dopiero po kilkudziesięciu latach. W tamtym czasie do zakładu karnego przyjeżdżali nawróceni chrześcijanie, którzy opowiadali o nowym… Czytaj dalej I po raku

Moc Słowa

Pomimo godzin szczytu, ulice były puste. Przygnębiający widok. W karetce należącej do Kościoła Ulicznego w pięć osób przystąpiliśmy do wieczerzy pańskiej (komunii). Łamaliśmy chleb i z plastikowych kubków piliśmy wino na pamiątkę śmierci Jezusa. To wydarzenie nadało właściwej perspektywy celowi naszego przyjazdu – służeniu ludziom ulicy. Nie spodziewaliśmy się wielu osób. Zapowiadało się, że spotkanie… Czytaj dalej Moc Słowa