Ratunek dla każdego

Nic nie cieszy mnie tak bardzo jak świadectwa wzruszonych żydów z Izraela, którzy odkrywają, że Jezus jest zapowiadanym od tysięcy lat mesjaszem i zbawicielem. Płacą wielką cenę za opowiedzenie się po Jego stronie. Ich rodziny zatopione w zwyczajowej religijności i wielowiekowej tradycji, odrzucają ich, jako wyrodne dzieci, które odeszły od wiary ojców. Podobny los spotyka ich kuzynów – Arabów, którzy często za wybór nowej drogi płacą życiem. W ostatnim czasie kilka razy opowiadałem im o Tym, którego imię brzmi Jeshua (Zbawienie), a oni chcieli słuchać o Nim więcej. Po modlitwie, którą kończyłem słowami: „W świętym imieniu Jezus”, oni odpowiadali głośnym: „Amin!”. Od kilku miesięcy w Gdańsku obserwuję kroki kilkudziesięciu byłych świadków Jehowy, którzy po latach duchowej niewoli poznają Jezusa bez filtrów nakładanych przez przywódców organizacji. Dary duchowe manifestują się w nich z taką siłą, że można im pozazdrościć. Idą na całość, a umieją się poświęcać. Dostają od Boga to, o co proszą. Za swój wybór też płacą cenę. Są ostentacyjnie odrzucani przez byłe środowisko, a nawet własne rodziny. To jednak niewielka cena za wolność, którą znaleźli. Marzę, aby 38 mln Polaków w Polsce i 21 milionów poza jej granicami mogło doświadczyć ZBAWIENIA w takim stopniu jak ludzie, o których wspomniałem przed chwilą – świadomie, głęboko, z pasją. Tylko jedna rzecz liczy się w życiu tak naprawdę – to czy poznałeś Jezusa i czy skorzystałeś z Jego zaproszenia, które brzmi: „Pójdź za mną” (Mt 9,9). To największe osiągnięcie, aby poznać Tego, który „ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,7-11). Amen!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s