Pokój wśród barykad

To było kilka tygodni temu, kiedy Polska wrzała od protestów. Staliśmy na ulicy, karmiliśmy osoby bezdomne i przez mikrofon mówiliśmy, że Jezus przyszedł na świat, aby przynieść pokój. Podeszło wtedy dwóch policjantów. Myśleliśmy, że chcą nas pogonić, ale szybko okazało się, że oni bardzo potrzebują tego pokoju, o którym mówimy. Opowiadali o kłopotach jakie mają ze strajkującymi kobietami. Chłopcy z KU okazali im zrozumienie i pobłogosławili ich. Mężczyźni bardzo to docenili. To nie było spotkanie urzędnik – obywatel, lecz człowiek – człowiek. Wkrótce przyszła grupa kobiet z piorunem na flagach. Były pełne energii. Chciały rozmawiać o aborcji itd. Przez chwilę je wysłuchaliśmy, porozmawialiśmy z nimi, a potem opowiedzieliśmy im o Jezusie, który przyniósł pokój na świat. Kobiety uspokoiły się i zgodziły się na modlitwę. Były bardzo wdzięczne za rozmowę, którą uznały za kojącą. Wiele wskazuje na to, że stoimy po właściwej stronie polsko-polskiego konfliktu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s