Dzień, który zmienił moje życie

Wszystkie granice dla Polaków były wciąż zamknięte. Był to owoc 44 lat życia za Żelazną Kurtyną. W moim pokoju na ścianie w akademiku wisiał paszport i bilet lotniczy. Dwa tygodnie wcześniej otrzymałem wizę do USA. Amerykańskiemu konsulowi pokazałem zdjęcie pewnej pięknej Amerykanki z Los Angeles i powiedziałem: „Muszę ją koniecznie zobaczyć”. On odrzekł: „Świetnie Ciebie rozumiem” i wbił mi do paszportu konieczną pieczątkę. Tamtego dnia, 15 listopada, padał śnieg z deszczem i wiał wiatr. Mały, rosyjski samolot poleciał najpierw do Montrealu, a potem do Los Angeles. Dziewczyna przyjechała po mnie Jeepem. Wieczór był ciepły, 25C. Nie mogłem uwierzyć w to, co widziałem – potężne pętle autostrad, kolorowo oświetlone miejscowości, całodobowe restauracje i radio, w którym leciała muzyka jakiej wcześniej nie słyszałem, a w tym wszystkim najważniejsza była ona. Zamieszkałem wysoko w górach. Rano, gdy było pół metra śniegu, w szortach i T-shirtach biegliśmy do samochodu, by po pół godzinie znaleźć się nad ciepłym oceanem. Wtedy odkryłem sieć restauracji Taco Bell z jedzeniem meksykańskim. Tato mojej dziewczyny był pastorem w kościele, do którego uczęszczało 2500 ludzi. Budynek był okrągły i miał dużą scenę, na której występowały zespoły uwielbienia z muzykami formatu Whitnej Houston. To, co tam zobaczyłem, zmieniło moje zrozumienie czym jest kościół, służba dla Boga i modlitwa. Spędziłem tam dwa miesiące.W drodze powrotnej musiałem pojechać autobusem z Los Angeles do Chicago. Podróż zajęła mi 54 godziny i była ciekawsza niż najciekawszy film jaki oglądałem. Tam wsiadłem w samolot do Warszawy. Wracałem szczęśliwy i spełniony. Ta podróż zmieniła moje życie. Czułem, że w tamtym momencie stałem się obywatelem tej planety. Miałem 21 lat. Był rok 1990.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s