Humor ponad wszystko

Mariusz jest najweselszym człowiekiem jakiego znam. Ma żart na każdą okoliczność, nawet na taką, w której wielu by płakało, ale nie on. Pewnego dnia w okolicy, w której mieszkał ogłoszono alarm przeciwpowodziowy. Żona z dziećmi przeprowadziła się do rodziców, a on pozostał w domu, aby śledzić rozwój sytuacji. O godzinie drugiej w nocy wał przeciwpowodziowy pękł i jego nowo wybudowany dom został zalany aż po dach niszcząc dorobek życia. Zadzwoniłem do niego następnego dnia, aby się dowiedzieć jak to zniósł.
– Jak się czujesz? – zapytałem ze współczuciem.
– Dziękuję. Muszę powiedzieć, że mi się powodzi, ale jeszcze nie przelewa.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Humor ponad wszystko

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s