Czy szeol to piekło?

W wielu przekładach Starego Testamentu wielokrotnie pojawia się słowo „piekło”. Jednak w żadnym z przypadków nie wskazuje ono na miejsce wypełnione ogniem czy wiecznymi mękami. 

Hebrajskie słowo „szeol” (hebr. שְׁאוֹל) występuje w Starym Testamencie 65 razy. W żadnym z nich kontekst nie wskazuje na piekło w naszym pojęciu. Przyjrzymy się wersetom, w których to słowo występuje, aby ustalić jego faktyczne znaczenie. Jest to bardzo istotne, gdyż nieuzasadniona wiara w wieczne cierpienie, obecna wśród setek milionów chrześcijan, w nieprawdziwym świetle stawia charakter Boga oraz Jego plan zbawienia człowieka.

Tłumacze niektórych przekładów Biblii pozostawili słowo „szeol” nieprzetłumaczone, dając czytelnikowi możliwość wyciągnięcia samodzielnych wniosków z przeczytanych wersetów m.in. tak się dzieje w Biblii Tysiąclecia, która tutaj jest cytowana, gdzie słowo „szeol” pozostało nieprzetłumaczone.

Słowo „szeol” po raz pierwszy jest użyte przez Jakuba, gdy stracił on swego umiłowanego syna, Józefa. Powiedział on: „ w smutku zejdę za synem moim do Szeolu” (Rdz 37:35). Czy bogobojny Jakub miał na myśli zejście do krainy wiecznych cierpień?

Później Jakub wyraził podobną myśl, gdy pojawiła się groźba utraty drugiego syna Benjamina: „… gdy pójdzie z wami (do Egiptu) sprawicie, że moja siwizna zstąpi do Szeolu i to w wielkim żalu” (Rdz. 42:38). Ta sama myśl została dwukrotnie powtórzona przez syna Jakuba Judę w Rdz 44:29,30. Ciekawostką jest fakt, że w powyższych wersetach tłumacze starszych wersji Biblii przetłumaczyli słowo „szeol” jako grób.

Następnie „szeol” pojawia się w Księdze Powtórzonego Prawa (32:22), gdzie czytamy: „Zapłonął żar mego gniewu, co sięga do głębin Szeolu …”. Tutaj tłumacz przełożył słowo „szeol” jako piekło, gdyż mowa jest o Bożym gniewie. Jednak kontekst wskazuje na karę, jaka miała przyjść na naród izraelski, doprowadzając do jego upadku.

Prorokini Anna używa słowa „szeol” w bardzo wyraźnym kontekście: „To Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza” (1 Sm 2:6). Zwróćmy uwagę na ostatnie słowa, z których wynika, że Pan wyprowadza z Szeolu tych, którzy tam poszli. Są one zupełnym zaprzeczeniem doktryny, która mówi, że z piekła nie można wyjść. Przy okazji pojawia się tutaj piękna myśl na temat Bożego planu zbawienia. Pierwsi rodzice dostali się pod panowanie śmierci (Rz 6:23) i nie było dla nich nadziei, lecz Jezus umarł i odkupił ludzkość od śmierci, aby mogli żyć. Dlatego, ci którzy umarli w Chrystusie będą wyprowadzeni z Szeolu. Mojżesz w swojej modlitwie wyraża tę samą myśl: „W proch każesz powracać śmiertelnym i mówisz: Synowie ludzcy wracajcie!” (Ps 90:3).  Apostoł Paweł potwierdza ten pogląd i wskazuje, że obiecane odnowienie będzie dokonane przez Chrystusa: „jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni” (1 Kor 15:22).

W 1 Księdze Królewskiej 2:6,9 „szeol” występuje dwukrotnie. Wersety te są częścią zarządzenia króla Dawida dotyczącego jego syna Salomona. Wskazują jakie stanowisko powinien Salomon zająć wobec kogoś, kto postępował niesprawiedliwie. Czytamy: „… i nie dozwolisz, aby w sędziwym wieku spokojnie zstąpił do Szeolu … abyś go posłał w sędziwym wieku krwawo do Szeolu”.

Żaden z cytatów ze Starego Testamentu, w którym jest mowa o szeolu nie mówi o wiecznych mękach w piekle. Słowo „szeol”, tak jak zawsze, jest tutaj użyte na określenie śmierci.

Maciek Strzyżewski

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s